Concordia Murowana Goślina – Polonia Środa Wlkp. II 0:8
Piłkarze Concordii Murowana Goślina w meczu 1/16 strefowego Pucharu Polski przegrali z rezerwami trzecioligowej Polonii Środa Wlkp. i zakończyli swój udział w tych rozgrywkach.

MKS Concordia Murowana Goślina rozegrała w środę 10 września spotkanie w ramach 1/16 Strefowy Puchar Polski, mierząc się na własnym stadionie przy ul. Mściszewskiej z zespołem rezerw Polonia Środa Wielkopolska II. Dla gospodarzy było to bardzo wymagające starcie, zwłaszcza że w składzie Concordii wystąpiło aż pięciu zawodników na co dzień grających w drużynie juniorów, którzy dostali szansę zaprezentowania się na seniorskim poziomie. Już od pierwszych minut widać było, że goście przyjechali bardzo zmotywowani i dysponowali większym doświadczeniem, co szybko przełożyło się na wynik – do przerwy prowadzili aż 6:0. Concordia mimo ambitnej postawy nie była w stanie powstrzymać dobrze dysponowanych rywali, a dodatkowo w 23. minucie pechowo kontuzji doznał młody bramkarz Alan Ratajczak, który musiał opuścić boisko.
Po zmianie stron obraz gry uległ jednak poprawie. Zespół z Murowanej Gośliny zdecydowanie lepiej funkcjonował w defensywie, skutecznie utrudniając Polonii budowanie kolejnych akcji. Młodzi zawodnicy Concordii wykazali się ogromnym zaangażowaniem i walecznością, niejednokrotnie przerywając groźne ataki przeciwnika i próbując odpowiadać własnymi kontrami. Najbliżej zdobycia honorowego gola był wprowadzony po przerwie Franek Olszewski, który oddał mocny strzał, a piłka po odbiciu się od poprzeczki spadła za linią bramkową. Niestety, z powodu złego ustawienia sędziego, który nie zauważył całej sytuacji, bramka nie została uznana, co wzbudziło sporo emocji zarówno na boisku, jak i wśród kibiców na trybunach.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 0:8 dla Polonii, ale mimo wysokiej porażki drużyna Concordii zasłużyła na słowa uznania za ambitną walkę i postawę w drugiej połowie. Dla wielu młodych zawodników był to cenny sprawdzian na tle silnego rywala, który z pewnością zaprocentuje w przyszłości. Klub może być dumny z postawy swojej młodzieży, która nie przestraszyła się starszych i bardziej doświadczonych przeciwników, pokazując charakter i determinację do końca meczu.
