NKS Niepruszewo – Concordia Murowana Goślina 2:2
Podopieczni trenera Bartosza Szpalika w meczu 8. kolejki zremisowali na wyjeździe z NKS Niepruszewo 2:2.

Od pierwszych minut Concordia narzuciła rywalowi swój rytm i konsekwentnie dążyła do objęcia prowadzenia. Pierwszy cel został osiągnięty w 22. minucie, gdy świetną akcję zespołu wykończył Michał Miller, pokonując bramkarza gospodarzy i otwierając wynik spotkania. Goście grali pewnie w obronie, a ich gra w środku pola pozwalała skutecznie kontrolować wydarzenia na murawie. Do przerwy Concordia prowadziła 1:0, nie pozwalając rywalowi na stworzenie poważniejszego zagrożenia.
Po zmianie stron drużyna z Murowanej Gośliny nie zamierzała się zatrzymywać. W 62. minucie na listę strzelców wpisał się Dominik Augustyniak, podwyższając prowadzenie Concordii na 2:0. Wydawało się, że zespół pewnie zmierza po zasłużone zwycięstwo, jednak gospodarze pokazali charakter w końcowej fazie meczu. W 76. minucie bramkę kontaktową zdobył Edwin Rabiega, przywracając nadzieje miejscowym kibicom.
Decydujące chwile nastąpiły w doliczonym czasie gry. Concordia walczyła o utrzymanie korzystnego wyniku, ale w 93 minucie Dominik Kubiak z NKS Niepruszewo doprowadził do wyrównania. Nerwów nie brakowało aż do końcowego gwizdka – arbiter pokazał kilka żółtych kartek, a w emocjonalnej końcówce żaden z zespołów nie zdołał już przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.
Choć remis pozostawia niedosyt, piłkarze Concordii mogą być dumni ze swojej gry przez większą część spotkania. Drużyna pokazała dobrą organizację, skuteczność w ataku oraz waleczność do samego końca. Niestety, brak koncentracji w ostatnich minutach kosztował ją utratę dwóch cennych punktów.
Concordia Murowana Goślina dopisuje do swojego dorobku jeden punkt i już koncentruje się na kolejnym meczu, który w sobotę 4.10 o godzinie 15:00 rozegrają na własnym obiekcie przeciwko LZS Otorowo.
