OTPS Winogrady Poznań – Concordia Murowana Goślina 2:2
Piłkarze Concordii Murowana Goślina w pierwszym swoim spotkaniu w 2026 roku zremisowali na wyjeździe z OTPS Winogrady 2:2

Mecz od samego początku nie układał się po myśli zespołu z Murowanej Gośliny. Już w 16. minucie boisko musiał opuścić bramkarz Concordii, Wojciech Frąckowiak, który obejrzał czerwoną kartkę za faul pozbawiający rywala realnej szansy na zdobycie bramki. Ta sytuacja miała ogromny wpływ na dalszy przebieg spotkania – gospodarze szybko wykorzystali grę w przewadze i po rzucie wolnym objęli prowadzenie. Kilkanaście minut później zespół z Poznania podwyższył wynik po skutecznie przeprowadzonej akcji, wykorzystując moment nieuwagi defensywy Concordii i groźną kontrę.
Mimo bardzo trudnej sytuacji, grająca w osłabieniu Concordia nie zamierzała się poddawać. Zespół konsekwentnie szukał swoich okazji w ataku, jednocześnie starając się zachować ostrożność w obronie, by nie dopuścić do kolejnych kontr gospodarzy. Jeszcze przed przerwą przyniosło to efekt – kontaktową bramkę zdobył Michał Miller, dając swojej drużynie nadzieję przed drugą połową.
Po zmianie stron Concordia Murowana Goślina zaprezentowała się z bardzo dobrej strony. Pomimo gry w dziesiątkę to właśnie ona częściej utrzymywała się przy piłce i narzucała warunki na boisku. Determinacja oraz odważna gra ofensywna przyniosły wyrównanie w 73. minucie, kiedy do siatki trafił Szymon Prusakiewicz.
W końcówce spotkania Concordia nadal dążyła do zdobycia zwycięskiej bramki, pokazując charakter i dużą wolę walki. Nie brakowało okazji, jednak zabrakło nieco czasu oraz skuteczności, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Ostatecznie Concordia wywozi z trudnego terenu jeden punkt, który – biorąc pod uwagę przebieg meczu i grę w osłabieniu przez większość spotkania – należy uznać za cenny. Drużyna pokazała ogromne zaangażowanie i charakter, odrabiając straty mimo przeciwności losu.
