Concordia Murowana Goślina – Rzemieślnik Kwilcz 5:1
Podopieczni trenera Szpalika w zaległym meczu 16. kolejki RedBox Klasy Okręgowej rozbili u siebie zespół Rzemieślnika Kwilcz 5:1.

Zaległe spotkanie 16. kolejki RedBox Klasy Okręgowej pomiędzy Concordią Murowana Goślina a Rzemieślnikiem Kwilcz dostarczyło kibicom wielu emocji, zwłaszcza że jego przebieg podzielony był na dwie zupełnie różne połowy. Ostatecznie gospodarze odnieśli przekonujące zwycięstwo 5:1, potwierdzając swoją znakomitą dyspozycję na własnym stadionie, gdzie w obecnym sezonie ligowym wciąż pozostają niepokonani.
Pierwsza część spotkania nie układała się po myśli zespołu z Murowanej Gośliny. Mimo prób budowania akcji i utrzymywania się przy piłce, to goście byli skuteczniejsi. W 32. minucie Rzemieślnik objął prowadzenie po trafieniu Matiasa Gabriela Quiroza i do przerwy utrzymał korzystny wynik 1:0. Concordia miała swoje okazje, jednak brakowało konkretów w decydujących momentach.
Po zmianie stron obraz gry uległ diametralnej zmianie. Concordia wyszła na drugą połowę zdecydowanie bardziej zdeterminowana i szybko zaczęła przejmować kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Już w 51. minucie Karol Siwak doprowadził do wyrównania, co wyraźnie dodało gospodarzom pewności siebie. Zaledwie dwie minuty później Franciszek Olszewski wyprowadził swój zespół na prowadzenie, a kolejne minuty potwierdziły dominację miejscowych.
W 66. minucie wynik podwyższył Michał Miller, a Concordia nie zamierzała na tym poprzestawać. W końcówce spotkania dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Wojciech Jarosz – najpierw w 80., a następnie w 87. minucie, ustalając rezultat meczu na 5:1. Przy drugim trafieniu napastnik gospodarzy otrzymał żółtą kartkę za nadmierną radość po zdobyciu bramki, jednak nie miało to już wpływu na przebieg rywalizacji.
Druga połowa była w wykonaniu Concordii pokazem skuteczności i konsekwencji. Zespół potrafił odwrócić losy spotkania w imponującym stylu, zdobywając aż pięć bramek i całkowicie dominując rywala. To zwycięstwo nie tylko umacnia pozycję drużyny w tabeli, ale także podkreśla jej siłę na własnym stadionie, który w tym sezonie pozostaje prawdziwą twierdzą nie do zdobycia dla przeciwników.
