Seniorzy

Rzemieślnik Kwilcz – Concordia Murowana Goślina 1:5

2026 | 09 | 03 · MKS Concordia

Podopieczni trenera Szpalika w meczu 4. kolejki pewnie pokonali drużynę Rzemieślnika Kwilcz 1:5

Partner Biznes Miejczysto

Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla zespołu z Murowanej Gośliny. Już w 4. minucie Daniel Nawrocki wykorzystał swoją okazję i otworzył wynik meczu, dając Concordii szybkie prowadzenie. Taki początek pozwolił gościom przejąć inicjatywę i spokojnie kontrolować przebieg pierwszej połowy. Gospodarze próbowali odpowiedzieć, jednak dobrze funkcjonująca defensywa oraz pewna gra całego zespołu skutecznie neutralizowały ich zapędy. W 37. minucie przewaga Concordii znalazła odzwierciedlenie na tablicy wyników po raz drugi. Michał Miller podwyższył na 2:0, dzięki czemu drużyna Bartosza Szpalika schodziła na przerwę z komfortową zaliczką.

Po zmianie stron Rzemieślnik Kwilcz spróbował wrócić do rywalizacji i w 52. minucie zdobył kontaktową bramkę za sprawą Gracjana Hałasza. Przez chwilę wydawało się, że gospodarze mogą jeszcze nawiązać walkę o korzystny rezultat, jednak Concordia błyskawicznie odebrała im nadzieje. Już trzynaście minut później Michał Miller skompletował dublet, ponownie wyprowadzając swój zespół na dwubramkowe prowadzenie.

Od tego momentu boisko należało już wyłącznie do zielono-czerwonych. W 70. minucie Daniel Nawrocki zdobył swoją drugą bramkę w meczu, podwyższając wynik na 4:1 i praktycznie przesądzając losy spotkania. Concordia nie zwolniła jednak tempa. W końcówce trener Bartosz Szpalik dał szansę kolejnym zawodnikom, wprowadzając na murawę między innymi kilku młodych piłkarzy z klubowej akademii. Mimo rotacji zespół nadal stwarzał zagrożenie pod bramką rywali, a w 80. minucie Dawid Werda ustalił wynik spotkania na 5:1, pieczętując wysokie zwycięstwo.

Wyjazdowa wygrana 5:1 to kolejny mocny sygnał, że Concordia dobrze weszła w nowy sezon RedBox Klasy Okręgowej. Dublety Daniela Nawrockiego i Michała Millera oraz trafienie Dawida Werdy przełożyły się na przekonujące zwycięstwo, które pozwala z optymizmem patrzeć na kolejne ligowe wyzwania.